Deicide - To Hell With God Dodano: 2011-08-25 14:16
Co sądzicie o najnowszym dokonaniu Bentona?
Uwielbiam utwór tytułowy, a zarazem otwierający album. To Hell With God pokazuje czym Deicide jest, teraz to mój ulubiony utwór zaraz za Homage for Satan z The Stench of Redemption.
Cieszę się, że nie jest to kolejna kapela (z różnych podgatunków metalu), która najlepsze lata ma za sobą.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2011-08-25 14:58
bardzo srednia płyta, i prawdą jest, że deicide najlepsze czasy MA już za soba
Legion > debiut = stench > once = scars > nowa = serpents > till death > incineratehymn > torment
.
Dodano: 2011-09-19 16:33
Jeśl chodzi o ich najnowszy album, przyczepić się nie mogę, całkiem poprawny. Z kolei byłam na ich koncercie w Mega Clubie i czuję pewien niedosyt. Glen Benton wydawał mi się lekko zmęczony i zblazowany. Ogólnie z tego koncertu w pamięci utkwiła mi Australijska Amenta, grali z werwą i świetnie.
Dodano: 2011-09-20 00:37
<iframe width="640" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/iZbRKtNxHE8" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
wszystko tu płynie jakby było stworzone boską ręką
Legion jest ponadczasowy i absolutny! :-)
Dodano: 2011-09-22 15:37
| cellar_door napisał(a): |
| <iframe width="640" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/iZbRKtNxHE8" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
wszystko tu płynie jakby było stworzone boską ręką Legion jest ponadczasowy i absolutny! :-) |
Z wszystkim się zgadzam na stówę,po za tą boską ręką... Glen by Cię ubił za takie sformułowanie hehehe
Dodano: 2011-09-22 15:44
Glen to stary DMowy wyjadacz i dorbze wie, ze teraz młodzienczy bunt i ideologie moze se wsadzic w buty. To, ze pisze teksty jakie pisze jest juz wkalkulowane w wizerunek Deicide, a liczy się po prostu radosc tworzenia nowej muzyki.
ciekawe np. że Bentonowi pasuje teraz takie troche bardziej melodyjne i mniej dziekie podejscie do pisania muzyki :) to już nie jest ten dziki i nieokiełznany Deicide sprzed 20 lat
.